Polowanie na Jacka Stronga

Kukliński

2 listopada 1981 roku w Sztabie Generalnym Ludowego Wojska Polskiego sytuacja była bardzo napięta. Gospodarz spotkania, gen. dyw. Jerzy Skalski, poinformował zebranych, że w Sztabie Generalnym jest amerykański kret! Czy więc Jack Strong da się złapać w pułapkę?

Płk Kukliński miał dostęp do tajnych dokumentów SG LWP - Jack Strong
Płk Kukliński miał dostęp do tajnych dokumentów SG LWP

Jack Strong musi uciekać

Na spotkaniu 2 listopada 1981 roku w Sztabie Generalnym LWP było obecnych pięć osób; gospodarz gen. dyw. Jerzy Skalski, gen. bryg. Wacław Szklarski, płk Ryszard Kukliński, płk Franciszek Puchała oraz płk Czesław Witt. Było to zaufane grono osób, każdy ukończył najlepsze polskie i sowieckie szkoły i kursy oficerskie, każdy od lat był zaangażowany w najważniejsze przedsięwzięcia LWP. Oni bowiem byli poza jakimkolwiek podejrzeniem.

Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) uzyskała dostęp do najnowszych planów wprowadzenia stanu wojennego w Polsce i jako, że był sporządzony jedynie w dwóch egzemplarzach, więc oznaczało to, że w SG jest szpieg. Na rozkaz Jaruzelskiego do akcji wkroczą Wojskowa Służba Wewnętrzna, Zarząd II Sztabu Generalnego oraz cywilna Służba Bezpieczeństwa, którą kieruje gen. dyw. Czesław Kiszczak.

Gen. dyw. Czesław Kiszczak
Gen. dyw. Czesław Kiszczak

Po spotkaniu Kukliński “Iskrą” przekazał następującą wiadomość: “Dzisiaj [Skalski] powiadomił wąską grupę osób, że władze odebrały wiadomość od informatora z Rzymu, iż CIA dysponuje najnowszą wersją planów dotyczących wprowadzenia stanu wojennego. Wskazał również na inne informacje przekazane wywiadowi amerykańskiemu, które umożliwią zdemaskowanie agenta. Zwracam się z pilną prośbą o instrukcje w sprawie ewakuacji z kraju mnie i mojej rodziny. Proszę wziąć pod uwagę, że granice państwa są już prawdopodobnie dla nas zamknięte. Czekam na bezpośredni kontakt 3 listopada na “Straży”, 4 listopada na “Klatce”, 5 listopada na “Skoku” lub na “wezwanie” dzienne na “Chmurze”. Koniec.”

Rozpoczął się wyścig z czasem, którego stawką było życie. Pętla wokół Kuklińskiego, ps. Jack Strong, zaczęła się zacieśniać.

Kukliński na Placu Czerwonym w Moskwie
Kukliński na Placu Czerwonym w Moskwie

Polowanie na kreta

Wszystkie służby zostały postawione w pogotowiu. Wiadomo więc było, że do szukania szpiega przystąpią ze zdwojoną mocą, gdyż chcieli zmyć złe wrażenie po ostatnich porażkach, jakimi były ucieczki na Zachód ważnych postaci. Byli to choćby kpt. Jerzy Sumiński, zaufany człowiek Czesława Kiszczaka. Ten po latach wspomniał, że była to dla niego największa porażka. Innym cennym dla CIA szpiegiem, któremu udało się uciec był płk Włodzimierz Ostaszewicz. Co ciekawe, był to dobry znajomy Kuklińskiego, a do tego też sąsiad z ul. Rajców.

Wykryciu szpiega zależało oczywiście nie tylko Warszawie, ale i Moskwa bardzo naciskała na odnalezienie kreta. Zdawano sobie tam bowiem sprawę, że szpieg w Sztabie Generalnym to ogromne zagrożenie. Uruchomiono wszelkie możliwe procedury, analizowano obieg dokumentów, sprawdzano kto i do czego miał dostęp. Obserwacji poddano również wszystkich agentów rezydentury CIA w Polsce, w tym również Sue Burggraf, która była oficerem łącznikowym Kuklińskiego. Ten był coraz bardziej zniecierpliwiony i zestresowany. Wiedział bowiem czy skończy się dla niego dekonspiracja. Doskonale wiedział co przydarzyło się Olegowi Pieńkowskiemu i nie miał wątpliwości, że skończy równie tragicznie.

Płk Oleg Pieńkowski otrzymuje wyrok śmierci
Płk Oleg Pieńkowski otrzymuje wyrok śmierci

Operacja “Renegat”

CIA miała kilka podejść do ewakuacji Kuklińskiego, lecz udało się dopiero w nocy z soboty na niedzielę (7-8 listopada 1981). Tym, który wywiózł bezpiecznie z Warszawy Kuklińskiego z rodziną był szef rezydentury CIA Tom Ryan.

Zniknięcie Kuklińskiego dało odpowiedź, kto był szpiegiem. Wszczęto więc operację “Renegat”, która miała wyjaśnić zakres wiedzy przekazanej Zachodowi oraz ustalić miejsce jego pobytu w celu ujęcia go lub zlikwidowania. Nadzór nad sprawą przekazano gen. Edwardowi Poradko, który zwrócił się o pomoc do “bratnich” służb wywiadowczych i kontrwywiadowczych. Postawiono na nogi cały wywiad Układu Warszawskiego. WSW musiało przyznać, że zaniechało wobec Kuklińskiego tzw. “osłony kontrwywiadowczej”. Uznano bowiem, że osoba o takiej pozycji, dostępie do najtajniejszych dokumentów oraz podejrzenie. że jest on również szpiegiem GRU w zasadzie wyklucza możliwość chęci współpracy z Zachodem. Jest to kuriozum, gdyż komunistyczne służby nigdy nikogo nie zwalniały z podejrzeń. Tym większy więc podziw Kuklińskiemu za wytworzenie wokół siebie takiego wrażenia i atmosfery.

"Atomowy Szpieg" Sławomira Cenckiewicza
“Atomowy Szpieg” Sławomira Cenckiewicza
Komentarze:

One thought on “Polowanie na Jacka Stronga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *